Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
Blog > Komentarze do wpisu

"Wszyscy jesteśmy nomadami". Małgorzata Dzieduszycka-Ziemilska.

Wydana w Wydawnictwie Świat Książki (Warszawa 2012).

Minione dni spędziłam w Mongolii a to za sprawą tej właśnie książki, subiektywnych wspomnień-reportaży autorki z jej podróży po Mongolii. Muszę przyznać, że ta książka uświadomiła mi , że Mongolia to nie jedynie stepy ciągnące się tysiącami kilometrów i pustynia Gobi ale coś więcej. Dopiero ona uświadomiła mi i to, że są tam jeziora, i rzeki i wodospad i krater wulkanu. 

Autorka spędziła kilka tygodni podczas podróży w głąb kraju wraz z kilkorgiem ludzi, o których można powiedzieć jedno, to zespół, który raczej nigdy nie powinien powtarzać jakichkolwiek wspólnych eskapad nawet do kawiarni za rogiem. 

Ale sama podróż i jej opis jest interesujący. Poznajemy i trochę obyczajów Mongołów i naprawdę zdaje się nam podczas lektury, że sami podróżujemy po tym wciąż nieznanym nam kraju. 

Osobny rozdział autorka poświęciła opisowi atrakcji Ułan Bator jak również, co interesujące, Polakom w rozmaity sposób związanym z Mongolią właśnie, w tym z bardzo interesującą postacią pani profesor Zofii Kielan-Jaworowskiej. 
Jest też rozdział z przepisami kulinarnymi czyli dla każdego znajdzie się coś miłego.

Ja miałam sporo przyjemności z tej lektury, myślę, że gdybym sama wybierała się do tamtego kraju, to sięgnęłabym po rady i pomysły, co zwiedzić, właśnie do tej książki.

Moja ocena to 5 / 6. 

czwartek, 15 sierpnia 2013, chiara76
Komentarze
2013/08/15 10:54:29
Niedawno czytałam książkę Louisy Waugh, która spędziła rok w najdalszym zakątku Mongolii i przyznam, że wciąż myślę o życiu tych ludzi. A książka naprawdę jest świetnie napisana i mądra, polecam (nie jestem pewna czy została przetłumaczona).
-
2013/08/15 14:39:16
malami, jakoś jej nie kojarzę. Myślę, że była ciekawa, skoro tak "siedzi" Ci w głowie:)
-
2013/08/16 13:51:15
albo z doswiadczen mojego Miska, ktory tam spedzal prawie rok, wprawdzie pracowo, ale z wlasnym szoferem i tlumaczem na okazje zwiedzania Mongolii, ktory to kraj wszerz i wzdluz zwiedzil, i mnie tez, w trakcie opowiadan Miskowych, zdziwil fakt, ze kraj ten to nie jedynie stepy :)
-
2013/08/16 20:26:05
marga, no właśnie nie wiem, czemu byłam przekonana jedynie co do tej stepowości...
-
2013/08/16 21:37:28
widac tak na do glowek powkladali ;)
-
2013/08/17 09:43:29
marga, no pewnie często o krajach mamy takie stereotypy...w sumie szkoda, z drugiej strony fajnie tak się przyjemnie zdziwić podczas lektury. Jak to mówią, całe życie człowiek się uczy.
-
2013/08/17 10:18:37
i dlatego tez chce podrozowac, jak najladej ... np ja sie bardzo przyjemnie zdziwilam w Chinach :)
-
2013/08/19 13:53:13
marga, no a ja mam odwrotnie. Od strasznego roku 2011 kompletnie mi wisi, czy popodróżuję czy nie. Ale zawsze cieszy mnie jak inni to robią;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...