Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
Blog > Komentarze do wpisu

"I że ci nie odpuszczę". Joanna Szarańska

Wydana w Wydawnictwie Czwarta Strona. Poznań (2016).

Biorę udział w rozmaitych konkursach książkowych organizowanych na Fb. Szczerze, to pewnie moje bractwo :P podpada już pod kategorię "nałóg" ale co tam. Nikogo przy tym nie krzywdzę a raz na jakiś czas udaje mi się nagrodzić czy to samą siebie czy Jaśka (już dwie książki Mu wylosowaliśmy, raz On sam bo sam udzielił odpowiedzi, którą zapisałam i między innymi ta się spodobała, raz ja jemu wygrałam). 

No więc tak. Nie sięgnęłabym po tę książkę najprawdopodobniej gdyby nie konkurs na stronie Joanny Szarańskiej właśnie. W konkursie to którym wzięłam udział i udało mi się wygrać tę właśnie książkę.
I co? I okazało się , że miałam przy niej dużo radości. Bo akurat potrzebowałam tego typu książki. Lekkiej i zabawne. Jak opisuje ją samo wydawnictwo jest to "kryminalno-romantyczna komedia". I tak, zdaję sobie sprawę, że pewnie są tacy, którzy stwierdziliby, że dla nich ta książka jest "zbyt" lekka. U mnie spełniła swoje zadanie. Sprawiła, że miałam przy niej udany czas, pośmiałam się, pokibicowałam bohaterce i polubiłam ją do tego stopnia, że teraz mam zamiar nabyć dwie kolejne książki z cyklu o Kalinie. 

To piękne imię nosi bowiem bohaterka książki "I że ci nie odpuszczę". Poznajemy ją w chwili dość dramatycznej gdy niedoszły mąż stawia Kalinę w tak nieprzyjemnej sytuacji, że do ślubu nie dochodzi. Nic tu teraz nie spoileruję bowiem o tym, że do ślubu nie dojdzie wiemy z okładki książki. 

Ale co dalej? Można siąść i płakać. Można. Można też na swój sposób zafundować sobie przyspieszony kurs dochodzenia do siebie po tym, jak niedoszły mąż okazał się beznadziejny.

Kalina postanawia wykorzystać prezent, jaki dotarł już po ślubie, który nie doszedł do skutku i jedzie do luksusowego SPA aby tam zadbać o swoje ciało i przynajmniej w ten sposób się porozpieszczać. A tam zacznie się cała komedia bowiem w starym dworku , w którym mieści się SPA Kalina spotka sympatyczne i oryginalne osoby, z którymi się zaprzyjaźni. 

Jak mówię, mnie ta książka pozwoliła się zrelaksować, rozbawiła i jak napisałam, pozwoliła na tyle polubić bohaterkę , że sięgnę chętnie po kontynuację jej losów :)

Moja ocena 5 / 6.  

Wielki plus dla Wydawnictwa za "O autorce". Nieco inne ujęcie opisu postaci Joanny Szarańskiej, co mnie ujęło bo te typowe "notki" o autorach na ogół jakby klepane na jedno kopyto a tu jakiś inaczej, przyjemniej i skupienie się na Szarańskiej autorce i człowieku a nie matce, żonie i właścicielce psa (chociaż to oczywiście również jest wspomniane). 

środa, 01 marca 2017, chiara76
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...