Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
Blog > Komentarze do wpisu

chciałam...

...powiesić wiatrówkę Jasia po wczorajszym powrocie z przedszkola.
Nareszcie jest wiosna i w przedszkolu odbieramy Go z placu zabaw. Podczas wieszania kurtki na podłogę w przedpokoju wysypało się jakieś ćwierć kilo piasku i leśnego śmiecia :) 
Pytam "Jasiu, dlaczego z twojego kaptura wysypało się tyle piasku?".
Odpowiedź padła szybka i konkretna "Robiliśmy wybuch wulkanu".

I wszystko jasne  :P

sobota, 13 maja 2017, chiara76
Komentarze
2017/05/13 11:09:28
Dobrze, że nie gejzeru! :-)
-
2017/05/13 11:48:13
ela.d, gejzer robili w przedszkolu kiedyś ale na szczęście chyba na placu zabaw nie dysponują potrzebnymi do doświadczenia przedmiotami i składnikami :)
-
2017/05/13 17:02:42
I prawidłowo, choć dla nas, mam... nie bardzo. U mnie sypał się piasek z kieszeni, kapturów i butów, a także, jeśli spodnie były podwinięte, z tych zawiniętych części. Teraz są dziury, spodnie podarte i do wyrzucenia oraz wiele zgubionych części gaderoby. Get ready :).
-
2017/05/13 17:04:38
tani, :)
-
2017/05/13 20:20:55
U nas z piachu z butów można piaskownice śmiało robić
Jeśli każde dziecko tyle przynosi, to muszą dowozić chyba co tydzień
-
2017/05/15 13:06:39
frog, a w sumie chyba tylko raz w roku świeży piasek dostarczają :P
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...