Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
Blog > Komentarze do wpisu

"Tatarka". Renata Kosin.

Wydana w Wydawnictwie FILIA. Poznań (2017).

Książkę  (z miłą dedykacją) udało mi się wygrać na stronie autorskiej pani Renaty Kosin na Fb. W dodatku wygrałam nie tylko książkę ale bardzo ciekawie skomponowany "zestaw zapachowy" tak więc książka i jej lektura została wzbogacona o możliwość poprawienia sobie klimatu i nastroju miłymi zapachami (w przesyłce bowiem były między innymi świeczki zapachowe).

Wracam jednak do samej książki. Chyba około roku temu sięgnęłam po "Sekret zegarmistrza" tej autorki. W "Tatarce" poznałam dalsze losy bohaterek książki, Leny i jej córki Kseni, z tym, że w tej części opowieści to córka jest na planie pierwszym. Bujany na Podlasiu to miejsce, w którym w domu przodków mieszka Lena. Ksenia na co dzień nie mieszka od dawna z matką, uczy się w Białymstoku ale wolny czas spędza w domu z mamą. Akcja książki rozpoczyna się w Noc Świętojańską , kiedy dzieją się rozmaite działania związane z tą niepowtarzalną nocą. Ale to nie Noc Świętojańska a Juwenalia staną się przyczynkiem do prywatnego śledztwa, którego podejmie się Ksenia. Poznaje na nich bowiem pewnego Tatara, Emira, i to spotkanie uruchomi przekonanie, że Ksenia musi dowiedzieć się prawdy na temat swojego pradziadka. Od dawna bowiem w rodzinie krążyła opowieść, że Ignacy Kudela miał tatarskie korzenie. Na ile jest to prawda? Ksenia postanowi zająć się tą pogłoską i raz na zawsze wyjaśnić kto ma rację. 

W książce ciekawie opisano zwyczaje polskich Tatarów zamieszkujących rejon Kruszynian. Stworzona została interesująca galeria postaci z oryginalną Zulejką, fałdżejką. Kim konkretnie jest Zulejka? Tego można dowiedzieć się z książki. 

Ksenia tak bardzo zajęta jest rozwiązywaniem bardzo zaplątanej rodzinnej przeszłości i tajemnic, że zapomina, że jej uczucia zostały wystawione na próbę i że tak naprawdę jest ostatnio nie do końca szczęśliwa. A na koniec odkrywa może i mało oryginalną prawdę ale jednak prawdę , że nie jest tak łatwo znaleźć prawdziwą miłość i że to uczucie nie przydarza się każdemu. I być może, że to jest najbardziej istotna wiedza, jaką Ksenia wynosi z całej tej historii. 

Moja ocena to 5 / 6. 

poniedziałek, 12 czerwca 2017, chiara76
Komentarze
2017/06/12 15:17:25
Mnie ta książka nie porwała, gratuluję wygranej i dedykacji i cieszę się, że jednak Ci się podobała :)
-
2017/06/13 12:53:52
Kasiek, dla mnie ciekawe były opisy zwyczajów Tatarów polskich. Jak również sama tajemnica rodzinna mnie zaciekawiła, czy Ksenia dowie się co tak naprawdę kiedyś miało miejsce. Pozdrawiam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...