Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
Blog > Komentarze do wpisu

"Pocztówki z Grecji". Victoria Hislop.

Wydana w Wydawnictwie Albatros. Warszawa (2017). Ebook.

W minionych dniach odbyłam jedną z najpiękniejszych podróży. Dokąd? Do Grecji. Czy wyjeżdżałam? Nie. Podróż tę odbyłam za pomocą najbardziej magicznego przedmiotu jaki wymyślił człowiek. Nie, nie magiczną różdżkę mam na myśli oczywiście a...książkę. Dodatkowo muszę powiedzieć, że to jedna z najładniejszych książek, które czytałam. Czasem właśnie w odniesieniu do książki mam chęć użyć słowa "ładna" a to oznacza książkę napisaną w takim ładnym stylu, spokojną, często właśnie jest to książka fabularna. 

"Pocztówki z Grecji" udowodniły , że można, naprawdę, tak, da się napisać książkę z jakimś "chwytliwym" miejscem i nie będzie to kolejna opowieść o pani, która rzuciła dotychczasowe życie i rozpoczęła nowe w pięknym miejscu świata. Ufff. 

"Pocztówki z Grecji" zapewniają nam nie dość, że spokojny rytm opowieści to jeszcze dodatkowo to, co sobie cenię bardzo czyli miejsce jest równorzędnym bohaterem opowieści. Niedawno miałam takie refleksje po książce "Księżyc nad Rzymem" a dzisiaj pisząc o książce jednej z mojej ulubionej autorki. 

Wyobraźcie sobie główną bohaterkę książki. To Ellie Thomas. Ellie zaczyna życie w Londynie, o którym można z pewnością wiele powiedzieć ale na pewno nie to, że jest miastem najsłoneczniejszym na świecie. Niemniej jednak Ellie nie narzeka. Bierze to, co daje jej życie. Może dla kogoś dostaje od życia zbyt mało, czyli jest sama, nie ma też zdaje się przyjaciół, jej praca nie jest najciekawszą na świecie. Niemniej jednak dziewczyna nie narzeka. Jest jak jest i nie ma co nad tym się rozwodzić. Po co? 

W ten uporządkowany świat Ellie zaczynają napływać zapowiedzi zmian. A dzieje się tak za sprawą pocztówek z Grecji, które docierają pod adres, pod którym mieszka w wynajętym mieszkaniu. Pocztówki przychodzą regularnie i Ellie szybko orientuje się, że zaczyna na nie wręcz czekać. Podpisane jedynie literką "A." niosą ze sobą nie tylko piękne zdjęcia je zdobiące ale przede wszystkim parę skreślonych ręką nadawcy słów dotyczących miejsca, z którego pocztówka została nadana do tajemniczej S. Ibbotson.

Nie ukrywajmy, kropla drąży skałę. Te pocztówki, interesujące spostrzeżenia zawarte na kartkach dotyczące Grecji, to wszystko powoduje decyzję Ellie o wyjeździe do Grecji. Tym bardziej, że od ostatniej otrzymanej pocztówki minęło sporo czasu. 
W dniu wyjazdu, szczęśliwym zbiegiem okoliczności tuż przed opuszczeniem mieszkania przez Ellie dociera do niej ostatnia przesyłka. Tym razem nie jest to kartka a cały notes. 

Już w Grecji Ellie rozpoczyna lekturę informacji z notesu i poznaje historię nadawcy. Jest to mężczyzna porzucony przed kobietę, do której początkowo wysyłał przez kilka miesięcy owe pocztówki z refleksjami na temat odwiedzanych miejsc. 

Jak wynika z jego listów pisanych w wysłanym notesie, początkowo mocno przeżył porzucenie ale postanowił nie wracać do Londynu , tylko zwiedzać dalej Grecję i realizować swoje plany dotyczące powstania książki związanej ze sztuką tego kraju. 
Realizacja jego planu początkowo mogłaby zostać wziętą za beztroskę i może zbyt pochopną ale okazała się dla niego samego zbawienną. Odtąd bowiem podróżując po Grecji odwiedzał najrozmaitsze miejsca, a wszędzie, siadał wśród ludzi, wdawała się z nimi w rozmowę i słuchał drugiego człowieka. Przede wszystkim słuchał. Opowieści były jak to opowieści o życiu, rozmaite. O miłości, o nienawiści. O szczęściu i o zemście. O pokoju i o wojnie. Wciąż tajemniczy dla Ellie "A". sam zdawał sobie sprawę, że część z nich mogła zostać zdecydowanie wyssana z palca i właściwie, cóż z tego, skoro są one na tyle ciekawe, że nie pozostało nic innego jak je spisać i puścić dalej w świat. 

Tak więc książka ta składa się z kolejnych miejsc, w które trafiał nadawca i owych historii,które spisał na kartach notesu.

Muszę powiedzieć, że to książka z gatunku tych, które do jednego trafią, do innego pewnie nie. Bo na swój sposób to przecież zbiór opowiadań. Dla mnie, która jak Wiecie, tęsknię za Grecją, ta książka stanowiła wspaniałą możliwość przeniesienia się w miejsca, które tak lubię i poczytania naprawdę ciekawych historii. 

Bardzo serdecznie ją polecam, dla mnie ta książka to magia w czystej postaci, coś niewiarygodnego i oczywiście ocena będzie wysoka. 
Najpierw jednak cytat "(...) - Kto pisze dla kogoś konkretnego? - odparł. - Wmówiłem sobie, że to dla niej, ale myślę, że w ostatecznym rozrachunku piszemy dla samych siebie."

Nie zdziwi Was moja ocena jaką jest 6.5 / 6. 

czwartek, 13 lipca 2017, chiara76
Komentarze
2017/07/13 12:26:24
Nie byłam nigdy w Grecji, wolę takie książki, ale z Hiszpanią w tle ;)
-
2017/07/13 13:48:17
Kasiek , nie wiem czy znasz tej autorki "Powrót", tam właśnie akcja książki dzieje się w Hiszpanii. Pisałam u siebie o tej książce tu :

chiara76.blox.pl/2009/07/Powrot-Victoria-Hislop.html
-
Gość: Tyda, *.play-internet.pl
2017/07/13 15:05:45
Mam tę książkę na półce . Przepięknie wydana . Mam nadzieję, że jest rownie dobra jak "Wyspa"tej autorki . Pozdrawiam
-
2017/07/13 15:18:11
Tyda, tak sobie myślę właśnie, że papierowe wydanie musi być jeszcze ładniejsze ze względu na kolory zdjęć w książce. Nie porównuję jej do "Wyspy", którą się swego czasu zachwyciłam ("Nić" chociaż dobrze oceniam podobała mi się mniej) bo to książki w zupełnie innym stylu. Bardzo Ci polecam :) Pozdrawiam.
-
Gość: Tyda, *.play-internet.pl
2017/07/14 11:54:02
"Wyspa " mi także podobała się o wiele bardziej niż "Nić". A jak oceniasz "Powrót "? Bo właśnie zastanawiałam sie, czy kupić "Powrót"czy "Pocztówki z Grecji"tej autorki , ale wydanie pocztówek tak mnie zachwyciło wizualnie, że postawiłam na tę drugą książkę .
-
2017/07/14 12:12:29
Tyda, o "Powrocie" pisałam tu:

chiara76.blox.pl/2009/07/Powrot-Victoria-Hislop.html

Wiesz, ja czytam w sumie wszystko jej autorstwa bo polubiłam jej książki. Ale szczerze, myślę, że jeśli miałabym wybierać to na sto procent wybrałabym "Pocztówki z Grecji".
-
2017/07/17 09:49:00
Ja też szukam "ładnych" książek. Tę postaram się też przeczytać:)
-
2017/07/17 09:50:59
ewa777, bardzo Ci ją polecam, jestem pewna, że będzie Ci się ją świetnie czytać. Pozdrawiam serdecznie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...