Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
Blog > Komentarze do wpisu

Pamięci Dolores O'Riordan...

...dziś wiadomość, która mną "tąpnęła". Odszedł kawałek muzyczny mojej wczesnej młodości. Pamiętam fascynację płytą The Cranberries. Byli taką świeżością dla nas...pamiętam jak E. nagrała mi płytę i podrzuciła ją pod wycieraczkę. Miałam się uczyć do matury ale jak tu się było uczyć, kiedy taki głos i teksty się słyszało??

Fascynacja trwała. Może nie tak, że słuchałam codziennie The Cranberries ale słuchaliśmy. Z Paryża przywieziony suwenir to nie kiczowata figurka Wieży Eiffla a właśnie płyta cd zespołu. 

I dziś taka wiadomość...

Pamiętam przy śmierci kogoś innego z rok temu czyjś tekst, że Fb dziś na jedną modłę. I teraz tak zapewne jest i jest mi obojętne co sobie ktoś o mnie pomyśli. Tak, mnie jest niesamowicie smutno i żal ... Dla mnie coś się definitywnie zamknęło, jakieś wspomnienia młodości durnej i chmurnej odeszły raz na zawsze.

Pamiętam jak mój przyjaciel powiedział, że po śmierci Aaliyah jego córka stwierdziła, że tamta wokalistka śpiewała jak anioł. 

Dla mnie gdzieś tam w innym świecie anioły śpiewają głosem Dolores. 

Odpocznij nareszcie bo zdaje się, że w życiu nie byłaś w stanie :( 

poniedziałek, 15 stycznia 2018, chiara76
Komentarze
2018/01/15 20:13:54
To trochę pokoleniowe. Kto świadomie słuchał muzyki w pierwszej połowie lat 90., ten dziś czuje się nieswojo.
-
2018/01/16 11:04:17
W Irlandii (bo Dolores byla Irlandka z Limerick) wszyscy w szoku. Taka mloda kobieta...niedlugo pewnie okaze sie jaka byla przyczyna smierci.
-
2018/01/16 13:12:54
bartoszcze, napisać, że wczoraj poczułam się "nieswojo" to niewiele napisać :(

ewazdublina, :( bardzo bardzo mi smutno i przykro... :(
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...