Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
Blog > Komentarze do wpisu

Mamy w literaturze...

Maniaczytania na stronie blogu na Fb dziś pisze o mamach w literaturze. 

A mnie naszło przy tej okazji na zapytanie takie. Która z literackich Mam jest dla Was Mamą idealną? I dlaczego?
Moja to Mama Muminka, z którą się cichaczem identyfikuję. Za to, że jest jaka jest, że zawsze znajdzie sposób na smutki i nie tylko. I że , zacytuję, być może niedokładnie ale ci, którzy czytali , będą wiedzieli o co chodzi, "zawsze rozpozna swojego Muminka". 

A jak jest u Was? 

sobota, 26 maja 2018, chiara76
Komentarze
2018/05/27 02:54:45
Mama Muminka, jesteśmy więc zgodni!
-
2018/05/27 08:26:16
jardian, czyli jesteśmy zgodni :) Pozdrawiam.
-
2018/05/27 10:33:04
Jeszcze Mama Kangurzyca :)
-
2018/05/27 10:42:33
matylda2000, :)
-
2018/05/28 10:23:53
Wszystkie mamy z Jeżycjady razem wzięte i każda z osobna :)
Muminkowa też, zwłaszcza że z torebką się nie rozstaję :)
-
2018/05/28 10:50:58
kotimyszkot, w Jeżycjadzie kiedyś lubiłam mamę Borejko ale teraz, z perspektywy czasu trochę zmieniam zdanie. To znaczy dalej ją lubię ale chyba aż tak się nią jak kiedyś, nie zachwycam, niestety :P No, ideałem już jak kiedyś to ona dla mnie nie jest. No ale ja ostatnią , którą czytałam z tego cyklu to "Język Trolii" i to chyba trochę siłą rozpędu bo po drodze wydanych książek z serii nie czytałam wszystkich (na przykład "Dziecka piątku"). Pozdrawiam :)
-
2018/05/28 21:47:23
Ha! Tez w pierwszym momencie pomyslalam o Mamie Borejkowej, ale po chwili zastanowienia uznalam, ze jednak nie... Mama Kangurzyca jest wciaz na pierwszym miejscu :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...