Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
sobota, 11 listopada 2017

Wydana w Wydawnictwie Znak. LItera Nova. Kraków (2017). Ebook.

To moja pierwsza książka tej autorki. Mimo, że nie uważam jej za najlepszą książkę jaką przeczytałam, wcale nie uważam jej też za najgorszą a nawet mam ochotę przekonać się jak potoczyły się losy jej bohaterów w części następnej pod tytułem "Promyk słońca", która to część druga jest zapowiedziana pod koniec książki.

Co mi się podobało to to, że na przekór popularnemu schematowi głównym bohaterem wokół którego toczy się opowieść nie jest młoda dziewczyna bądź kobieta na rozstaju dróg życiowych a młody chłopak. Nataniel. 

Historię Nataniela poznajemy najpierw cofając się do wydarzeń sprzed sześciu lat gdy w Tatrach doszło do dramatu. A potem poznajemy go obecnie gdy zostaje z niczym. Osierocony mimo dwudziestu sześciu lat czuje się bardzo samotnym i nieszczęśliwym człowiekiem. Na skutek złych poczynań pewnych ludzi Nataniel nie dość, że zostaje bez rodziny to jeszcze bez domu. Wsiada więc w swoje niezbyt nowe auto i rusza przed siebie. Kierunek - Mazury.

Gdzieś w okolicach Pisza zatrzymuje się przypadkiem w pewnej wiosce o miłej nazwie Senna a potem już wydarzenia dzieją się nieco poza jego świadomością. Tak jakby los zadecydował za Nataniela i nie pozwalał młodemu chłopakowi podjąć decyzji dotyczących jego życia. 

Poznaje dwoje sympatycznych ludzi Martę i Mateusza znajduje chatę, którą chętnie by kupił, gdyby miał pieniądze i zaczyna wierzyć, że może nie będzie w jego życiu tak źle jak początkowo przypuszczał. Tylko, że potem wydarzenia zaczynają dziać się dość szybko, wpływać wzajemnie na losy bohaterów a przede wszystkim oczywiście na losy samego Nataniela. 
Dzieje się dużo i nie zawsze dobrego. Jak w życiu, raz jest dobrze raz gorzej, raz wydaje się, że wiatr dmie w żagle, raz , że los rzuca nam nieustająco kłody pod nogi. 
Mnie najbardziej podobał się wątek przyjaźni jaka nawiązała się między Natanielem a Martą i Mateuszem. W Marcie chłopak widzi trochę swoją nieżyjącą mamę a i sama Marta chętnie matkuje chłopakowi. To dzięki niej marzenie chłopaka o dłuższym pobycie w Sennej ma możliwość spełnić się.

Książka kończy się w Wigilijny wieczór gdy Nataniel zostaje zaskoczony co i rusz tym, kto do niego przybywa. I z czym a raczej - z kim. Pod koniec zaś pojawia się osoba, której młody człowiek zupełnie się nie spodziewał i to będzie początkiem nowej opowieści, jaką poznamy w następnej części tej serii. 

Moja ocena to 4 / 6. 

| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Zakładki:
Moja Strona na
email
Czytam
Czytam blogi książkowe
Ulubione filmy
Ulubione wydawnictwa
Warte odwiedzenia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...