Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
poniedziałek, 12 czerwca 2017

Wydana w Wydawnictwie FILIA. Poznań (2017).

Książkę  (z miłą dedykacją) udało mi się wygrać na stronie autorskiej pani Renaty Kosin na Fb. W dodatku wygrałam nie tylko książkę ale bardzo ciekawie skomponowany "zestaw zapachowy" tak więc książka i jej lektura została wzbogacona o możliwość poprawienia sobie klimatu i nastroju miłymi zapachami (w przesyłce bowiem były między innymi świeczki zapachowe).

Wracam jednak do samej książki. Chyba około roku temu sięgnęłam po "Sekret zegarmistrza" tej autorki. W "Tatarce" poznałam dalsze losy bohaterek książki, Leny i jej córki Kseni, z tym, że w tej części opowieści to córka jest na planie pierwszym. Bujany na Podlasiu to miejsce, w którym w domu przodków mieszka Lena. Ksenia na co dzień nie mieszka od dawna z matką, uczy się w Białymstoku ale wolny czas spędza w domu z mamą. Akcja książki rozpoczyna się w Noc Świętojańską , kiedy dzieją się rozmaite działania związane z tą niepowtarzalną nocą. Ale to nie Noc Świętojańska a Juwenalia staną się przyczynkiem do prywatnego śledztwa, którego podejmie się Ksenia. Poznaje na nich bowiem pewnego Tatara, Emira, i to spotkanie uruchomi przekonanie, że Ksenia musi dowiedzieć się prawdy na temat swojego pradziadka. Od dawna bowiem w rodzinie krążyła opowieść, że Ignacy Kudela miał tatarskie korzenie. Na ile jest to prawda? Ksenia postanowi zająć się tą pogłoską i raz na zawsze wyjaśnić kto ma rację. 

W książce ciekawie opisano zwyczaje polskich Tatarów zamieszkujących rejon Kruszynian. Stworzona została interesująca galeria postaci z oryginalną Zulejką, fałdżejką. Kim konkretnie jest Zulejka? Tego można dowiedzieć się z książki. 

Ksenia tak bardzo zajęta jest rozwiązywaniem bardzo zaplątanej rodzinnej przeszłości i tajemnic, że zapomina, że jej uczucia zostały wystawione na próbę i że tak naprawdę jest ostatnio nie do końca szczęśliwa. A na koniec odkrywa może i mało oryginalną prawdę ale jednak prawdę , że nie jest tak łatwo znaleźć prawdziwą miłość i że to uczucie nie przydarza się każdemu. I być może, że to jest najbardziej istotna wiedza, jaką Ksenia wynosi z całej tej historii. 

Moja ocena to 5 / 6. 

Wydana w Wydawnictwie Szara Godzina. Katowice (2016). Ebook.


Ponieważ niedawno zamówiłam sobie do recenzji wznowienie innej książki Anny Sakowicz, postanowiłam przeczytać coś Jej autorstwa zanim dotrze do mnie książka.


I tak oto jestem po lekturze "Niedomówień". Wybrałam ją bo akcja książki dzieje się w Gdańsku, który bardzo lubię i nawet jeśli nie jest to książka z gatunku tej, w której to miasto jest bohaterem, miło było poczytać coś dziejącego się właśnie w tym mieście.


Bohaterką książki jest Janka, kobieta około czterdziestki. Swoje dość niemodne jak dla kobiety współczesnej imię nosi w wyniku uwielbienia jakim jej dziadek i ojciec a także ona sama (aczkolwiek jej miłość na wybór imienia nie miała oczywiście wpływu) darzą Jana Gutenberga. Zarówno bowiem ojciec Janki jak i ona sama są drukarzami. Janka po 89 roku przejęła po tacie rodzinny interes i prowadzi drukarnię. Niestety, ku jej żalowi, najmniej w tym miejscu drukuje się książek. Co jakiś czas jest święto gdy udaje się drukować tomik poezji przyniesionej do druku przez samego autora. 


Janka ma nie bardzo poukładane życie osobiste i właściwie w jej życiu nie ma obecnie miłości. Poznajemy ją w chwili gdy kończy związek, który dawno się wypalił a jedyną jej miłością chociaż oczywiście co logiczne, nie odwzajemnioną , jest właśnie Gutenberg. Któremu to zanosi pod jego pomnik w parku każdą wydaną książkę. Zostawia pod figurą wynalazcy druku z nadzieją, że znajdzie książkę ktoś, kto drukowane pismo a raczej treści, które druk niesie, kocha równie mocno jak ona sama. A pewnego dnia pod pomnikiem Janka znajduje nietypową wiadomość skierowaną do niej samej. Od tej pory zacznie swoje prywatne śledztwo mające na celu wyjaśnienie kto i dlaczego zostawia jej samej pod pomnikiem Gutenberga fotografie związane właśnie ze słynnym Niemcem. 


Janka spróbuje dowiedzieć się kto stoi za dziwną formą komunikacji z nią a jednocześnie będzie się starała poukładać swoje zwichrowane życie uczuciowe. Tym bardziej, że czuje się mocno zmęczona naciskami ze strony najbliższej rodziny na to aby się nareszcie ustatkowała. 

Osobnym wątkiem jest pewna ważna praca głównej bohaterki. Janka pisze niezwykle istotną dla swojej rodziny , zwłaszcza jej dziadka, pracę. Jest to reportaż dotyczący Pelplińskiej Biblii i jej losów związanych w oryginalny sposób z jej dziadkiem. 
W książce to właśnie ów wątek i ten dotyczący fascynacji Janki postacią Gutenberga spodobał mi się najbardziej bowiem lubię pasje innych jak również interesuję się sztuką i sprawami związanymi z zabytkami. Sprawy uczuciowych zawirowań głównej bohaterki zainteresowały mnie najmniej.

Moja ocena to 4.5 / 6.

| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...