Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
wtorek, 03 października 2017

Wydana w Wydawnictwo Poznańskie. Poznań (2017). Ebook.

Kupiłam tę książkę w którejś z ebookowych promocji i nie żałuję. Pisząc o niej trochę się śmieję bowiem dopiero właściwie prze chwilą odkryłam, że do tej pory mylnie pamiętałam jej tytuł, zamiast "I cóż, że o Szwecji" stosowałam znane powiedzonko łamiące język, które stosować można przy chęci zademonstrowania obcokrajowcom jaki to nasz polski język jest niełatwy :)

Mogę powiedzieć, że ostatnie parę wieczorów podróżowałam po Szwecji. Autorka tej książki opisała ten kraj, który lubi, w sposób przystępny i na pewno interesujący ale jednak dla kogoś, kto po prostu chce przeczytać o kraju, który z jakichś powodów go ciekawi a nie polityczno społeczną rozprawę na temat Szwecji. Mnie to pasowało. Może ktoś czuje się zawiedziony ale nie sądzę aby słusznie bo ja dokładnie czegoś takiego po lekturze się spodziewałam. 

W dwunastu rozdziałach, z których każdy dotyczy innej sprawy, aspektu dotyczącego tego kraju, autorce udało się oddać według mnie wyważony obraz kraju. Kraju, który Kołaczek darzy wielką sympatią ale udaje jej się zachować podczas pisania o nim zdrowy rozsądek i jest to analiza i opowieść o Szwecji bez kreowania tego kraju na "raj na ziemi", którym, co wiemy, żaden kraj nie jest.

Można powiedzieć, że autorka spostrzega także absurdy czy ciemniejsze strony Szwecji bez przywoływania niepotrzebnych skrajności.
Dowiemy się więc o charakterze przeciętnego mieszkańca Szwecji, o tym, dlaczego w Wigilię rodzinnie ogląda się kreskówki z Kaczorem Donaldem. Co stanowi ideał posiadania mieszkańca tego kraju lub jak dramatyczne może być z pozoru tak przeciętne zajęcie jak upranie prania w pralni bloku, w którym się mieszka. Nie ukrywam, że ten pralniowy fragment rozbawił mnie niezwykle :) Jest też o modelu wychowawczym mieszkańców czy wreszcie o ekologicznym podejściu do życia.

W książce "I cóż, że o Szwecji" Natalii Kołaczek zdecydowanie udało się zachęcić do poznawania Szwecji czy to przez podróże czy to przez lektury na temat tego kraju. 

Moja ocena to 5 / 6.

 

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Zakładki:
Moja Strona na
email
Czytam
Czytam blogi książkowe
Ulubione filmy
Ulubione wydawnictwa
Warte odwiedzenia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...