Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.
wtorek, 07 marca 2017

...i oto dziś świętuję 41-wsze Urodziny. 
Za nieco więcej niż pół godziny będzie równo :)
Jak mi się żyło w pierwszym roku po skończeniu czterdziestu lat? Dobrze. 
A doszła mi nie tyle pyskatość (dziś do Tani mówiłam przez telefon, że pyskata zawsze byłam tylko bardziej przejmowałam się, żeby komuś się nie zrobiło przykro) a od skończenia czterdziestki, nie wiem, katalizator to jakowyś był czy coś, uaktywniło mi się "jak mi ktoś robi przykrość mówię co o tym myślę". Kiedyś bardziej byłam czy ja wiem, ugodowa czy może serduszko na dłoni, teraz jak mi nie pasuje a komuś się wydaje, że może mi wszystko powiedzieć a nie wiadomo w sumie, czemu bo i dlaczego podejrzewa się,że ma takie prawo? to stawiam kontrę. Jak miło. Wreszcie czuję, że żyję :P

A serio, naprawdę jakoś dałam sobie samej więcej możliwości pokazania ludziom co mi się w ich traktowaniu mnie niekoniecznie podoba. 

Jakby ktoś chciał powinszować to możemy na życzeń składanie ten wpis potraktować :)

 

| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
O autorze
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...