Subiektywne myśli o świecie i mojej największej pasji czyli książkach. Publikacja materiałów z tego blogu jedynie za moją zgodą.

codziennik

piątek, 31 sierpnia 2018

...ponieważ dla mnie to święto raczej bardziej przypada na rocznicę pierwszego wpisu ale oczywiście coś napisać mogę jeszcze tu, tym bardziej, że tak się składa, że ostatnio swoje rocznice blogowania spędzam w naszej ulubionej miejscówce na wsi sielskiej warmińskiej więc nie piszę za dużo. A dziś mogę nieco więcej . Po pierwsze, bardzo dziękuję tym, którzy wciąż czytają mój blog. Nie wiecie nawet jak dużo to dla mnie znaczy. Owszem, piszę dla siebie ale kontakt i poczucie tego, że ktoś mnie czyta, jest dla mnie istotne. Życzę także innym moim znajomym blogującym osobom wszystkiego najlepszego i dobrych tematów do opisywania i dużej liczby czytelników. 

sobota, 28 lipca 2018

W poniedziałek (30.07.2018) będę celebrowała równe czternaście lat od dnia powstania mojego blogu. Ponieważ zamierzam wypoczywać na wsi warmińskiej (chociaż niektórzy twierdzą, że granica właśnie w tym miejscu pomiędzy Warmią a Mazurami jest dość płynna więc właściwie nigdy nie wiem gdzie konkretnie jesteśmy, na Warmii czy na Mazurach? :) ) więc nie wiem czy będę pamiętała o wpisie , niemniej jednak jakby nie to tu wpisuję, że cieszę się, że te czternaście lat temu zaczęłam pisać blog. No ale właściwa data to ta poniedziałkowa, jakby co 

Pozdrawia Was Dinozaur blogowy - Chiara76. 

 

:)

...a będzie i o tym i o tym, że Odeszła Kora. 

Widziałam dużo tekstów , że to wczorajsze zaćmienie Księżyca było nie takie jak się ktoś spodziewał, że Księżyc mały itd. My oglądaliśmy z balkonu, Księżyc wyglądał pięknie. Na zewnątrz sporo ludzi, rodzinne wyprawy, z aparatami bądź nie. Byli też tacy, którzy szli obojętni na ten niezwykły spektakl. Nie do końca rozumiem, dla mnie to zawsze "coś" i ogromnie się cieszę, że mogliśmy zobaczyć to razem, P. Jaś i ja. Dla mnie to niezwykła sprawa. Ja założyłam lepsze okulary :), Jaś wspomagał się lornetką, P. robił zdjęcia. Wspomnienie na zawsze. 

A dziś rano wiadomość o śmierci Kory. Wielki smutek. 

Myślę "Kora" i od razu przed oczami niepokojący teledysk z piosenki Lucciola , z dzieciństwa pamiętam. Kora w tamtym ponurym, komunistycznym czasie, gdy ludzie nie wydawali się mieć zbyt wiele wspólnej radości a świat raczej był w tonacji szarości, wydawała się być niesamowitym, barwnym ptakiem wśród otoczenia. Do tego głos, który rozpoznawalny niewątpliwie, i wystudiowany oryginalny wygląd. 

Druga piosenka, którą uwielbiałam to "Cykady na Cykladach". Słuchałam i niemal byłam tam właśnie, w rozgrzanej słońcem Grecji i bawiłam się w te wciąż ciepłe noce w rytm piosenki. 

Niezapomniana. Wyrazy Współczucia dla Rodziny i Bliskich Kory. 

wtorek, 24 lipca 2018

...te ogromne połacie pożarów, niszczycielska siła , tyle ofiar ( w tym dwójka Polaków) , bardzo to wszystko mnie dzisiaj przygnębiło i zmartwiło. Wiem, że tamte regiony z pożarami walczą regularnie ale chyba po raz pierwszy od dłuższego czasu aż tak to wszystko się potoczyło (mam wrażenie, że z dziesięć lat temu było podobnie ale chyba aż tyle ofiar śmiertelnych wtedy nie było). Okropnie mi dziś przykro :( 

Tagi: Grecja
14:27, chiara76 , codziennik
Link Komentarze (2) »
czwartek, 12 kwietnia 2018

...w Ogrodzie Botanicznym w Powsinie są już w blokach startowych. Zima, która nareszcie odpuściła plus po prostu natura, robią swoje i myślę,że kto wie czy w weekend nie będzie można ich podziwiać. Byliśmy w weekend, zamówiliśmy trzy karnety na cały sezon, tym bardziej, że w tym roku sezon był wyjątkowo długi, Ogród można było odwiedzić również zimą. W Ogrodzie obecnie jest miesiąc japoński, polecam, my oglądaliśmy dwie wystawy zdjęć z Japonii, dwie różne a trzecia do obejrzenia. Plus będą się działy inne rozmaitości w ramach tego wydarzenia. 

Wczoraj w przedszkolu Jasia sfociłam magnolię w pełnej krasie, po czym wnioskuję, że te w Powsinie nie pozostają w tyle, o nie ! :)

No i , co mnie wzruszyło, tradycji takiej kameralnej, stało się za dość i oto otrzymałam od A. zdjęcie magnolii rosnącej na Jej łódzkim osiedlu. Wiosna nie byłaby wiosną a kwiecień mogłabym przegapić gdyby nie to, że od kilku lat A. wysyła mi fotkę kwitnącej magnolii, co już jak wspomniałam, stało się naszą prywatną i miłą bardzo tradycją. 

czwartek, 29 marca 2018

Z Okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych życzę Wam Zdrowych i Radosnych Świąt, spędzonych bez pośpiechu i w poczuciu odnowienia.

Wierzącym życzę aby Zmartwychwstały Chrystus przypomniał po raz kolejny , że zło zostanie zwyciężone.

Tym, którzy nie wierzą, po prostu miłych wolnych dni, spędzonych tak jak sobie winszujecie i z tymi, z którymi chcecie.

 

środa, 07 marca 2018

...42 lata temu od ponad godziny na świecie była mała dziewczynka. Ja, oczywiście :)

Czego sobie życzę w tym dniu? Wiem, jestem tradycjonalistką bo co roku właściwie tego samego ale to mój dzień urodzin i ja sobie mogę życzyć czego pragnę. A więc zdrowia dla mnie i moich bliskich, szczęścia, pogody ducha, radości i miłości. Samych wspaniałych książek do czytania, samych dobrych filmów do oglądania. Dalej możliwości jeżdżenia w nasze ukochane miejsce na wieś warmińską sielską. Tylko życzliwych mi osób wokół mnie a także serdeczności i spokoju. Spokoju. O!

Jakby ktoś chciał mi czegoś miłego pożyczyć to częstuję wirtualnym tortem, ciastkami (co tam sobie winszujecie), winkiem, kawą , herbatą , wodą mineralną, co kto tam sobie życzy no i można się wpisywać, jak do pamiętniczka. 

wtorek, 13 lutego 2018

...przed Walentynkowe :) Można obchodzić albo nie ale można też zrobić miły uczynek, żebym poczuła się miło. Jeśli macie konto na Fb możecie polubić stronę tegoż blogu tam:) Wystarczy poszukać w wyszukiwarce Chiara76 . W profilowym zimowy obrazek, w tle książki, znajdziecie :) 
Serdecznie zapraszam. :)

niedziela, 04 lutego 2018

...Odszedł Wojciech Pokora.

Jakiś uśmiech zgasł bezpowrotnie. 

Bardzo wiele razy i nieustająco rozśmieszał mnie. A przy tym, jego role komediowe traktowane przez Niego były w sposób mistrzowski. Człowiek śmiejąc się nie czuł się głupio a po prostu rozbawiony do łez niejednokrotnie. Właściwie każda jego rola była świetna ale w mojej pamięci ulubiona (często mi się ta scena ze szpitala wojskowego przypomina) to Jego rola w "C.K. Dezerterzy". Za każdym razem kiedy to oglądam, płaczę ze śmiechu. I , z przyczyn trochę innych, rola w "Poszukiwany, poszukiwana". Wspaniała. 
Panie Wojciechu, dziękuję za tyle chwil, w których Pan zawsze mnie rozbawił i sprawił, że świat był po prostu weselszy.

 

poniedziałek, 15 stycznia 2018

...nic nie pisałam, to w telegraficznym skrócie. 

Od początku stycznia mamy w domu trzy nowe lokatorki, patyczaki, Flipa, Flapa i Lilę :) Piszę "lokatorki" mimo, że dwa imiona męskie, tak wyszło ;) 

Nie wiedziałam, że terrarium i hodowla owadów może być aż tak zajmująca. Patyczaki wiodą życie Zen i obserwacja ich naprawdę dobrze koi stargane nerwy. 

Książkowo, to znów pożyczona i trwa jej lektura czyli zaczęłam i jestem w mniej więcej połowie "Kolekcji nietypowych zdarzeń" Toma Hanksa, tak, tego aktora. Naczytałam się różnych opinii, raczej krytykujących a ja jestem wręcz zachwycona . Mnie się bardzo podobają i naprawdę trafiły w moje upodobania książkowe. 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 109
| < Wrzesień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O autorze
Zakładki:
Moja Strona na
email
Czytam
Czytam blogi książkowe
Ulubione filmy
Ulubione wydawnictwa
Warte odwiedzenia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...